Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 2 września 2012

Na ścieżce

Tym razem zapraszam na ścieżkę w Karkonoszach.


Muszę przyznać, że to był mój pierwszy raz. Zawsze omijałam Śnieżkę w swoich wyprawach. A, to gdy byłam dzieckiem dorośli decydowali, że jest niebezpiecznie. Potem ja decydowałam za swoje dzieci, że "jest niebezpiecznie".


Teraz nie starczało kondycji, ale się zaparłam i udało się. Chociaż sierpień, tłumy turystów na szlaku, ale warto było. Pozostanie miła satysfakcja.
 

W dół było o wiele łatwiej i przecudnie.


Samotnia - najpiękniejsze miejsce do , którego dotarłam podczas mojej krótkiej wyprawy w Karkonosze. NAGRODA za poranny wysiłek podczas wspinania się na  Śnieżkę :)

Ktoś powie, że to spacerek. Jak patrzyłam na te dzielne tłumy, to też się dziwiłam, skąd ci ludzie mają tyle kondycji, a dlaczego ja nie? Ale to pytanie chyba do lekarzy, sprawdzę co na to odpowiedzą.