Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 23 kwietnia 2013

Wiosna w lesie

Są! Wypatrzyłam, zakwitły wreszcie zawilce i przylaszczki. Aby je spotkać muszę wyjechać za miasto. Tuż za rogatkami zaczyna się las, który co roku wiosną pokrywa się białym kobiercem zawilców.


W moich stronach rodzinnych, w lasku miejskim też były ich całe połacie. Uwielbiałam spacerować jego ścieżkami i podziwiać te delikatne wiosenne kwiatki.


Kiedyś jako mała dziewczynka nie posłuchałam zakazów mamy i  uzbierałam piękny bukiet białych zawilców. Zaniosłam je do domu i postawiłam w wazoniku na stole. Byłam bardzo rozczarowana, że nie odzyskały swojego piękna, nie podniosły się i nie rozwinęły kielichów. Nie wiedziałam jeszcze wtedy, że są pod ochroną i nie należy ich zrywać, jak również, że nie nadają się do bukietów. Ich piękno i urodę można, a nawet powinno się podziwiać w ich naturalnym środowisku. 


piątek, 19 kwietnia 2013

4 444


Dzisiaj na moim blogu pojawiła się bardzo ładna liczba 4 444. Dziękuję wszystkim blogowiczom i G-plusowiczom za odwiedzanie mojej strony. A szczególnie chciałabym podziękować osobom, które pozostawiają po swoich wizytach miły ślad w postaci komentarza. Pozdrawiam wszystkich słonecznie i bardzo wiosennie. Jola

wtorek, 16 kwietnia 2013

Krokusy, jeszcze raz

Przedstawiam jeszcze kilka zdjęć krokusów z niedzielnej wyprawy. Wróciłam z niej z mokrymi kolanami, inaczej nie udało by się zrobić zdjęć z tak niewielkiej odległości. Dla urozmaicenia inna perspektywa niż poprzednio.




niedziela, 14 kwietnia 2013

Wiosenny spacer w arboretum.




Wiosna w tym roku spóźniona. Ale natura nie może czekać. Pierwsze ciepłe, słoneczne dni i krokusy już rozkwitły. Pszczółki nie marnują czasu, uwijają się pośród kwiatków zbierając pyłek i nektar.

środa, 10 kwietnia 2013

W poszukiwaniu wiosny

Już chyba wszyscy mamy dosyć tej przedłużającej się zimy. Mnie sprzykrzyła się do tego stopnia, że odważyłam się na G+ otworzyć ewent "Grasz w zielone...?". Projekt od początku kwietnia rozwinął się doskonale. Zgromadziliśmy wspólnie z innymi uczestnikami tej zabawy wiele zdjęć przedstawiających wiosnę, zieleń, pierwsze wiosenne kwiaty. Zapraszam do podziwiania wielu pięknych zdjęć na stronie: https://plus.google.com/u/0/events/crpb6pf9rr904bpl93h6kt22jfg?authkey=CJW9wO_txP7CkwE  
Wczoraj zajrzałam z aparatem fotograficznym do mojego ogródka. Śnieg pomału topnieje, więc liczyłam na kilka aktualnych zdjęć z wiosennymi kwiatkami. Niestety, tylko zmarzłam, ale wiosny w ogródku za wiele nie spotkałam.


Rannik zakwitł już kilka dni temu, ale nie spieszy mu się z rozwinięciem płatków.


Wierzba lśni pięknymi baziami. Ale chyba będzie potrzebowała porządnej podpórki. Pod naporem zimowych wiatrów bardzo się pochyliła. Dobrze, że nie zdjęłam zeszłorocznego podwiązania.


Hiacynt jako pierwsze wydonbył się spod śniegu. Ale już trzy tygodniy tkwi w pączku. Niska temperatura i brak słonka nie zachęca go do rozchylenia płatków.

  
Tylko leszczyna spieszy się i kwitnie na potęgę, dokuczając wszystkim alergikom.